Sławek Guit

Vteam Jamis
  • rss
  • Aktualności
  • Moje rowery
  • Wyniki
  • Księga gości
  • Galeria
    • MP Bankowców, Zieleniec 16.07.2011
    • MTB Marathon, Murowana Goślina 10.04.2011
    • Bikemaraton, Zawoja 04.06.2011
  • Linki
  • Rower na wadze

Rower piła

sławek | 28/08/2006
Fb-Button

Co ma wspólnego piła łańcuchowa z rowerem? Ma, jest to łańcuch.
Po przeczytaniu wielu wątków na forach dyskusyjnych pomyślałem że warto spróbować potraktować mój napęd olejem do pił łańcuchowych.
Wybór a w zasadzie jego brak padł na olej firmy ORLEN – PILAROL. Opakowanie 1 litr to koszt około 9 zł, czyli niedużo w porównaniu z produktami Finish Line i innymi.
Aby mieć pewność co do działania wykąpałem łańcuch, odtłuściłem, wysuszyłem, wrzuciłem do pojemnika i zalałem olejem. Przy tej cenie oleju nie ma mowy o oszczędnościach :)
Następnie łańcuch dobrze wytarłem, założyłem na rower i odstawiłem na 24 godziny.
Następnego dnia, przetarłem ściereczką i w droge. Pierwsze co zauważyłem to cicha praca łańcucha. Następnego dnia test był w deszczu i po powrocie myślałem że olej został wypłukany ale myliłem się. Następnego dnia kałuże po deszczu, małe błotko i nadal cisza. Po tygodniu od smarowania nadal cisza. Następnie troche terenów leśnych, troche piaseczku i nadal po jednym smarowaniu wszystko chodzi jak trzeba.
Wystarczy tylko wytrzeć łańcuch po jeździe i odstawić rower do garażu.
Po dwóch tygodniach maraton w Poznaniu i tam również bez szczególnych przygotowań nie było problemów z piskami i zgrzytami w łańcuchu.
Dlaczego ten olej tak dobrze sie spisuje? Może to że jego bazę stanowi głęboko rafinowany olej mineralny oraz specjalna kombinacja dodatków uszlachetniających, w skład których wchodzą: dodatek wiskozujaco-depresujący oraz dodatek poprawiający przyczepność oleju do metalu.

Na stronie producenta przeczytamy że zastosowanie tego oleju to:
Olej Pilarol to wielosezonowy, wysokiej jakości olej przeznaczony do smarowania układu tnącego (łańcuch) i prowadnic pił mechanicznych stosowanych w gospodarce leśnej, sadownictwie, itp.
Może być również stosowany do smarowania innych maszyn wykorzystywanych przy wyrębie lasów.

Podsumowując – olej sprawdza się doskonale w napędzie rowera. Jest to dobra alternatywa dla osób z mniej zasobnym portfelem bo wydajność tego środka jest rewelacyjna. Jedno litrowa butelka starczy na cały sezon a koszt to tylko około 9 zł, dlaczego więc nie spróbować.

http://www.orlen-oil.pl/modules/kat_show.php?id=272

Kategorie
Testy
Komentarze rss
Komentarze rss
Trackback
Trackback

« Rok mojego bloga ESKA FujiFilm Bike Maraton – Poznań 20.08.2006 »

2 Responses to “Rower piła”

  1. Piotrek K pisze:
    23/05/2009 o 16:56

    dziś kupiłem PILAROL. Wyczyściłem dobrze łancuch najpierw szczoteczką, potem urządzeniem Barbieri. Po wytarciu i wyschnięciu solidnie posmarowałem napęd, teraz czekam aż olej dobrze spenetruje ogniwa. jutro zrobię testy. NA razie jestem zadowolony z oleju, dobrze się nakłada, nie śmierdzi

  2. Radek pisze:
    12/06/2010 o 14:55

    PILAROL jest po prostu świetny. Genialna sprawa. Polecam!

Leave a Reply

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

Kategorie

  • Aktualności
  • Bikemaraton 2010
  • Bikemaraton 2011
  • Fuerteventura 2010
  • GoPro HD
  • Gran Canaria 2011
  • Mazovia MTB 2009
  • Mazovia MTB 2010
  • MTB Maraton 2011
  • Okolica
  • Polandbike
  • Relacje z zawodów
  • Rower
  • sezon 2010
  • Sezon 2011
  • Sezon 2012
  • Testy
  • V Team
  • Vteam Jamis
  • XC

Archiwum

  • User Online: 3
  • Today Visit: 147
  • Yesterday Visit: 193
  • Week Visit: 536
  • Month Visit: 1429
  • Years Visit: 5192
  • Total Visit: 5193