Sławek Guit

VTeam - Virtualtrener Cycling Team
  • Facebook
  • rss
  • Główna
  • Moje rowery
  • Linki
  • Wyniki
  • Księga gości
  • Galeria
  • Rower na wadze

Pierwsza sobota

05/02/2007

W ostatnią sobote wyjechałem wreszcie moim rowerem na droge. Odrazu poczułem że trening w zimie na rowerze stacjonarnym sporo mi pomógł. Pierwsze kilometry w strone Pakości nie pozwoliły mi odczuć czy dało cokolwiek odchudzenie rowera ale na pierwszym podjeździe w Jankowie poczułem różnice. Jechało sie lżej. Trasa wokoło jeziora jest o tyle ciekawa że mamy dwa długie podjazdy oraz jeden krótki. Trasa ta jest dla mnie swego rodzaju testem nowych komponentów przy rowerze i tak było tym razem. Przypomniał mi się kwiecień ubiegłego roku gdy wyjechałem pierwszy raz i nie mogłem przestać. Tym razem moją idylle przerwał kapeć złapany w tylnym kole. Sam nie wiem kiedy. Robiłem kilka podjazdów i zjazdów na ślimaku saneczkowym nad jeziorem i w pewnym momencie zauważyłem że powietrze w tylnym kole zaczyna uciekać. Powrót do garażu to ostatnie 100 metrów z laczka, a raczej z eSPeDa :)
Do wymiany dętka i zbyt wąskie chwyty na kierownicy. Teraz czekam na następny tak ciepły weekend. I czekam na ocieplane spodnie które wlaśnie zamówiłem bo widze, że zima tak szybko nie odpuści jednak.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Ostatni upalny dzień

05/02/2007

Jadąc w listopadzie o zmroku w temperaturze poniżej 10 stopni wspominałem mój wyjazd do Poznania w ostatni dzień lipca. Jak sie pozniej okazało był to ostatni dzień fali upałów tego lata. W zasadzie pomysł wyjazdu był przypadkowy bo zrezygnowałem ze startu w Lech Malta Bike Festiwal ktory miał odbyć się w sobote a chęć spędzenia weekendu z rodziną pozostał, postanowiłem że ja pojade rowerem a oni samochodem i spotkamy się na miejscu.
Trasa jaką chcialem jechać miała omijać ruchliwe drogi krajowe co się udało prawie w 100% oraz być krótsza co już niezbyt mi wyszło.
W piątkowe południe trzy Powerady, dwa banany, baton oraz bidon wody jechały w kierunku Poznania. Upał pond 30 stopni dał się we znaki już na samym początku lecz miałem nadzieje że większość trasy będzie przebiegała zacienionymi drogami. Początkowe kilometry trasy przebiegały znanymi mi już terenami pałuk: Dąbrowa, Parlin, Parlinek, Niestronno, Ryszewo. Ładne tereny, sporo lasów i dość mały ruch na drodze spowodował że jazda była przyjemna. Dojechałem do drogi krajowej E261 - Gniezno - Żnin i zacząłem kierować się na południe w stronę Gniezna. Spory ruch na drodze, brak cienia i kilka ciekawych podjazdów w tych warunkach troche mnie zmęczyło. Dojechałem do miejscowości Modliszewko i skręciłem w prawo kierując się do Kłecka. W Kłecku kierowałem się ponownie na południe. Zrobiło się płasko i lekko pod wiatr. Zero drzew. W oddali widać bylo Lednicki Park Krajobrazowy.  Upał dawał się we znaki. Batony i banany poszły na obiadek. Chwila odpoczynku i ruszyłem dalej. Reszta drogi to błądzenie polami i łąkami w okolicach Bednar i puszczy Zielonka. Swoją drogą gdy ujżałem tablice witającą w puszczy zielonce uzmysłowiłem sobie że do celu mam jeszcze sporo drogi i z tych planowanych 100 km zrobi sie 140. Mielno, Kliny, Kicin i Czerwonak i byłem prawie na miejscu:) Telefon od żony i upewnienie się że czeka na mnie schłodzone piwko obudziło we mnie ostatnie rezerwy energii. Pozostało przedostać się tylko przez miasto na ulice Mostową i było po wszystkim. 5 godzin i 37 minut w ponad trzydziesto stopniowym upale. Licznik pokazał 137 km. Do tej pory był to mój najdłuższy dzienny przelot. W dodatku w tak ciężkich warunkach. Następnego dnia skończyło się lato bo temperatura spadła poniżej 25 stopni i padał deszcz. Był to ostani tak upalny dzień lata 2006.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Najbliższy start:

  • Bikemaraton
    01.08.2010 Kraków
    :
    za 0 dni
  • MP Bankowców
    15.08.2010 Zieleniec
    :
    za 14 dni
  • Puchar Bankowców
    28.08.2010 Wieluń
    :
    za 27 dni

Galeria

dsc03170 dsc1085 dsc03611 dsc1400 dsc2131 bikemaraton2010wroclaw056 capture100425132232001 dscf2825

Kategorie

  • Aktualności
  • Bikemaraton 2010
  • Fuerteventura 2010
  • Mazovia MTB 2009
  • Mazovia MTB 2010
  • Okolica
  • Polandbike
  • Relacje z zawodów
  • Rower
  • sezon 2010
  • Testy
  • V Team
  • XC

Archiwum

  • czerwiec 2010 (2)
  • maj 2010 (2)
  • kwiecień 2010 (2)
  • marzec 2010 (1)
  • luty 2010 (4)
  • styczeń 2010 (11)
  • grudzień 2009 (2)
  • październik 2009 (2)
  • wrzesień 2009 (2)
  • sierpień 2009 (2)
  • lipiec 2009 (1)
  • czerwiec 2009 (2)
  • maj 2009 (4)
  • kwiecień 2009 (4)
  • luty 2009 (5)
  • styczeń 2009 (1)
  • październik 2008 (2)
  • wrzesień 2008 (1)
  • sierpień 2008 (1)
  • lipiec 2008 (2)
  • czerwiec 2008 (2)
  • maj 2008 (1)
  • kwiecień 2008 (3)
  • wrzesień 2007 (1)
  • sierpień 2007 (5)
  • luty 2007 (2)
  • styczeń 2007 (1)
  • grudzień 2006 (2)
  • listopad 2006 (1)
  • październik 2006 (1)
  • wrzesień 2006 (2)
  • sierpień 2006 (3)
  • czerwiec 2006 (3)
  • maj 2006 (5)
  • kwiecień 2006 (3)
  • marzec 2006 (2)
  • listopad 2005 (1)
  • wrzesień 2005 (2)
  • sierpień 2005 (4)

Najświeższe komentarze

  • Radek do wpisu Rower piła
  • sławek do wpisu I Ogólnopolski Wyścig MTB Susz 2010
  • Andrzej do wpisu I Ogólnopolski Wyścig MTB Susz 2010
  • Rafał do wpisu Budowa roweru na sezon 2010 cz.6 - koniec
  • ArturIGI do wpisu Budowa roweru na sezon 2010 cz.6 - koniec

Ostatnio wyszukiwane

  • - terminy wyscigi mtb
  • - guit

Visitors Online

  • 0 użytkowników online
  • powered by WassUp
rss Komentarze rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox