Sławek Guit

Vteam Jamis
  • rss
  • Aktualności
  • Moje rowery
  • Wyniki
  • Księga gości
  • Galeria
    • MP Bankowców, Zieleniec 16.07.2011
    • MTB Marathon, Murowana Goślina 10.04.2011
    • Bikemaraton, Zawoja 04.06.2011
  • Linki
  • Rower na wadze

RACING RALPH vs Explorer Supersonic

sławek | 27/08/2007
Fb-Button

Oba komplety opon kupiłem używane. Używane w identycznych warunkach pogodowych, na tych samych trasach i tych samych kołach.

Racing Ralph:
- szybciej się kręcą. Łatwiej się na nich rozpędzić.
- na błocie trochę są mało stabilne, potrafią się uślizgiwać, na piachu również.
- są wyraźnie cichsze na asfalcie.
- łatwo zakładają się na obręcz.
Szybkie opony na twarde podłoże oraz asfalt.

Explorer Supersonic
- jest wyraźnie ciężej się rozpędzić ale podczas jazdy nie czuć dużej różnicy.
- są mało stabilne na asfalcie w zakrętach, na piachu sobie radzą, dają większe poczucie kontroli również na błocie, ładnie buczą na asfalcie
- ciężko założyć na obręcz, zauważalne bicie na boki i w pionie po założeniu.
Na szosie odbierają przyjemność natomiast wjechanie w las lub teren potrafi zapomnieć o ich wadach.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności, Testy
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Lipiec

sławek | 27/08/2007
Fb-Button

XTR. 22T. Czy w tym roku pojadę jeszcze gdzieś na jakiś maraton? A jeśli pojadę to czy te opony się nie rozlecą?

Po wielkim kombinowaniu z tylną przerzutką stwierdziłem że moja stara STX nie obsługuje takiej konfiguracji napędu jaki mam. Zapadła decyzja o zakupie nowej przerzutki. Do wyboru LX, XT,  XTR. LX super cena ale jeśli kupić na parę lat to przydałoby się coś lżejszego oczywiści oraz bardziej trwałego. Szukałem jakiegoś XTR w dobrym stanie bo oczywiści na nową mnie nie stać i udało się znaleźć! Zamówienie i za dwa dni rano odbieram przesyłkę. Mój pierwszy komponent z rodziny XTR ? super! Montaż, regulacja i pierwsze wrażenie to dużo lepsza precyzja działania, biegi lepiej wchodzą pod obciążeniem. Super sprzęcik. Jeśli reszta grupy XTR jest taka to warta jest takich pieniędzy (jeśli się je ma oczywiście)
Waga również super ! Okazyjnie udało mi się kupić aluminiowy blat 22T. Ten który jest standardowo w korbach LX jest stalowy. Prawie 30 gram zysku za parenaście złotych
W sumie to waga rowerka zeszła do 10,6 kg.
Robiąc oględziny mojego ogumienia doszedłem do wniosku że na tym co mam strach będzie za chwile się poruszać. Środkowych kostek jak na lekarstwo. Albo powyrywane albo tak zjechane że mało co je widać. Nie ma się w zasadzie co dziwić. Kupiłem używane zimą i zajechałem je na asfalcie. W nadziei że może uda się jechać na jakiś maraton jeszcze w tym roku kupiłem znowu używane opony ? CONTINENTAL Explorer Supersonic.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Czerwiec

sławek | 27/08/2007
Fb-Button

Powtórka maja.
Zaczynam szukać nowej pracy

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Maj

sławek | 27/08/2007
Fb-Button

30 km / dobę

Maj był nudny i monotonny jeśli chodzi o jeżdżenie. Rano 7:00 wyjazd do roboty 15 km, popołudniu powrót tą samą trasą lub dołożone pare km.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Kwiecień

sławek | 27/08/2007
Fb-Button

Fajnie bo lekko, warto jednak odchudzać rower. Co tak puka? Czekanie na bębenek.

Zaczynam nadrabiać wpisy z ostatnich paru miesięcy. Niestety mało czasu, praca i inne obowiązki nie pozwalały na bieżąco aktualizować strony.
Kwiecień to w zasadzie drugi miesiąc jeżdżenia w tym roku. Wszystko było super do momentu kiedy coś zaczęło pukać w napędzie. Nowa korba, kaseta, łańcuch, piasty i coś zaczyna szwankować. Może pedały już się kończą? No nic, odgłosy nie do zlokalizowania. Wyjdzie w praniu jak coś odpadnie albo się zatrze Tak też się stało. Biore rano rower bo czas jechać do roboty a tu klops ? tylny bębenek się zatarł Nowe koła, przebieg 500 km, wszystko dobrze poskładane i taki numer. Teraz dylemat ? demontować koło, Gibać z nim do serwisu do Bydgoszczy i czekać tydzień albo dwa. Zrobiłem inaczej. Zamówiłem bębenek i wymieniłem go sam. Koszt około 30 zł ale za to po trzech dniach miałem rower powrotem sprawny
Poza tym kwiecień bez żadnych sensacji. Jazda do roboty w te i z powrotem na tyle na ile pogoda pozwalała.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Kategorie

  • Aktualności
  • Bikemaraton 2010
  • Bikemaraton 2011
  • Fuerteventura 2010
  • GoPro HD
  • Gran Canaria 2011
  • Mazovia MTB 2009
  • Mazovia MTB 2010
  • MTB Maraton 2011
  • Okolica
  • Polandbike
  • Relacje z zawodów
  • Rower
  • sezon 2010
  • Sezon 2011
  • Sezon 2012
  • Testy
  • V Team
  • Vteam Jamis
  • XC

Archiwum

  • User Online: 5
  • Today Visit: 127
  • Yesterday Visit: 193
  • Week Visit: 516
  • Month Visit: 1409
  • Years Visit: 5172
  • Total Visit: 5173