Lipiec
27/08/2007XTR. 22T. Czy w tym roku pojadę jeszcze gdzieś na jakiś maraton? A jeśli pojadę to czy te opony się nie rozlecą?
Po wielkim kombinowaniu z tylną przerzutką stwierdziłem że moja stara STX nie obsługuje takiej konfiguracji napędu jaki mam. Zapadła decyzja o zakupie nowej przerzutki. Do wyboru LX, XT, XTR. LX super cena ale jeśli kupić na parę lat to przydałoby się coś lżejszego oczywiści oraz bardziej trwałego. Szukałem jakiegoś XTR w dobrym stanie bo oczywiści na nową mnie nie stać i udało się znaleźć! Zamówienie i za dwa dni rano odbieram przesyłkę. Mój pierwszy komponent z rodziny XTR – super! Montaż, regulacja i pierwsze wrażenie to dużo lepsza precyzja działania, biegi lepiej wchodzą pod obciążeniem. Super sprzęcik. Jeśli reszta grupy XTR jest taka to warta jest takich pieniędzy (jeśli się je ma oczywiście)
Waga również super ! Okazyjnie udało mi się kupić aluminiowy blat 22T. Ten który jest standardowo w korbach LX jest stalowy. Prawie 30 gram zysku za parenaście złotych
W sumie to waga rowerka zeszła do 10,6 kg.
Robiąc oględziny mojego ogumienia doszedłem do wniosku że na tym co mam strach będzie za chwile się poruszać. Środkowych kostek jak na lekarstwo. Albo powyrywane albo tak zjechane że mało co je widać. Nie ma się w zasadzie co dziwić. Kupiłem używane zimą i zajechałem je na asfalcie. W nadziei że może uda się jechać na jakiś maraton jeszcze w tym roku kupiłem znowu używane opony – CONTINENTAL Explorer Supersonic.





