Sławek Guit

VTeam - Virtualtrener Cycling Team
  • Facebook
  • rss
  • Główna
  • Moje rowery
  • Linki
  • Wyniki
  • Księga gości
  • Galeria
  • Rower na wadze

Łódź, kurcze! - Mazovia MTB 27.04.2008

27/04/2008

logo.gifDystans: 54 km (Mega)
Czas: 2:55:39
458
miejsce na 639 startujących w Open
138 miejsce na 201 startujących w kategorii M3

Łódź to pierwszy maraton w którym miałem wystartować w tym roku. Mała ilość kilometrów przejechanych w tym sezonie raczej nie wróżył nic wyjątkowego.
No ale nic, kiedyś wkońcu trzeba zacząć sezon. O godzinie 8 rano po małym błądzeniu znalazłem się w biurze zawodów, szybka rejestracja, opłata i na parking.
Na maratonach w okolicy można kogoś znajomego spotkać, a tu nikt znany.
Start z ostatnich miejsc poza jakimkolwiek sektorem, oznaczał że trzeba będzie dać z siebie dużo już na samym starcie. Nie lubie tego, wole jechać swoim tempem i nie rwać na maxa od samego początku. Tutaj nie było innego wyjścia z uwagi na sporą ilość zawodników i po wjechaniu w teren z wyprzedzaniem będą kłopoty.
Kłopoty były ale innego typu. Zaczęło się od tego że zapomniałem zabrać z domu camelbaka, myśle no OK pojade z bidonem nie ma wyjścia. Na pierwszym bufecie złapałem w locie butelke isostara i wrzuciłem w tylną kieszonke. W bidonie jeszcze coś było więc zabezpieczony byłem. Nie wiem kiedy na jakimś zjeździe butelka z tylniej kieszonki poleciała sobie w krzaki. Zostałem z paroma łykami w bidonie, tragedia. Do następnego bufetu pewnie ze 20 km. Myślałem dam rade, najwyżej troche pocierpie. Jak się potem okazało, prawie płakałem z bólu pare km dalej po tym jak złapały mnie kurcze nóg. Pierwszy raz w życiu coś takiego mi się przytrafiło.
Kompletnie nie wiedziałem co robić, moja prędkość spadła z 24 do 18 km/h. Nie mogłem kręcić pedałami, czułem się okropnie. Ostatnie kilometry to była już tylko walka o przetrwanie, o to żeby wogóle dojechać do mety. Jeszcze kilka godzin po ukończeniu czułem ból nóg i chwilowe kurcze mięśni. Bez kamelbaka już sie więcej nie ruszam.
Trasa super, malownicza, ciekawa, troche górek, dobrze oznaczona, poprostu bajka. Według niektórych najciekawsza do tej pory w tym roku. No ale przecież to był drugi do tej pory maraton z tego cyklu.
Wynik słaby, a szkoda bo tak mi na początku dobrze się jechało.
Maraton ten zapamiętam napewno na długo i jak się później okaże, strach przed kurczami będzie jeszcze długo odczuwalny.

Ostatnie metry do mety
Meta
 


Comments
1 komentarz »
Kategorie
Aktualności, Relacje z zawodów
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Sezon 2008

24/04/2008

Moje plany startów w sezonie 2008:

Było:logo.gif
27.04 - Łódź | Mazovia MTB Marathon - RELACJA

11.05 - Warszawa | Mazovia MTB Marathon - RELACJA

08.06 - Żyrardów | Mazovia MTB Marathon - RELACJA

28.06 - MTB u Brata Jana - Nowe Miasto Lubawskie - RELACJA

13.07 - MARATON ROWEROWY - POWIDZ 2008 - RELACJA

20.07 - Mława | Mazovia MTB Marathon - RELACJA

03.08 - Nidzica | Mazovia MTB Marathon - RELACJA

21.09 - Piaseczno | Mazovia MTB Marathon - RELACJA

05.10 - Jabłonna | Mazovia MTB Marathon - RELACJA

Będzie:
cdn…

Mam nadzieje że chociaż w połowie uda się wystartować:)

Comments
2 komentarzy »
Kategorie
Aktualności
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Teneryfa

20/04/2008

Wakacje na Teneryfie. Super górki, super klimat, kilkunasto kilometrowe podjazdy i zjazdy:)
Co tu dużo pisać - raj na ziemi.

Droga do Adeje
Droga do Adeje
Podjazd do Guia De Isora
Podjazd do Guia De Isora
Guia De Isora
Ech.. może kiedyś Teide:)
Podjazd do Guia De Isora. Widok na Ocean i Playa De San Juan
Droga do Puertito
Playa Paraiso
Droga do Puertito
Callao Salvaje
 

W związku z tym że dostałem sporo maili w sprawie rowerów na Tereryfie postanowiłem przybliżyć trche ten temat. Rowera nie brałem ze sobą, nie wiem dokładnie jak wygląda z transportem samolotem ale podobno trzeba to zgłosić wcześniej u przewoźnika, nie organizatora wyjazdu.
Sprawa wypożyczenia jest dosyć prosta. W większych miastach można podejść do jednej z firm i poprostu wypożyczyć. Tam gdzie ja odpoczywałem nie było wypożyczalni. Był za to taki punkt gdzie był kantor, faks, internet, jakieś pamiątki, śrubki, gwoździe i inne nietypowe rzeczy. W punkcie tym prowadzonym przez rodzine Brytyjczyków można było zamówić sobie rower, czyli wybrać z ulotki, wpłacić kaucję w wysokości 50 euro. Na miejscu otrzymaliśmy informację na kiedy rower będzie dostarczony. W moim przypadku było to zawsze rano, jakoś mi tak pasowało. Szedłem rankiem pod opisywany wyżej kantor i punktualnie zjawiał się samochód z rowerem, w przypadku spóźnienia zostaniemy poinformowani o tym. Na moje życzenie odkręcone zostały pedały ponieważ zabrałem swoje spd wraz z butami, kaskiem, dętkami i narzędziami. Zapłaciłem za dwa dni 24 euro, a następnym razem 30 euro za trzy dni. Rowery jakie miałem były sprawne, klocki chamulcowe w dobrym stanie, wszystko nasmarowane, nic nie piszczało nie zgrzytało, ogólnie sprzęt OK. Były to rowery marki Fuji 1.0 i 2.0. Za drugim razem porzyczając rower miałem już kontakt z serwisantem w tej wypożyczalni bo okazało się że jest nim polak i zadzwoniłem że właśnie zamówiłem rower na jutro i bym chciał z tarczówkami, obiecał że załatwi i dotrzymał słowa. Zapomniałem dodać że do pierwszego rowera dostałem bez dodatkowej opłaty: kask, zapasową dętke i łatki:)

Więcej »

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Najbliższy start:

  • Bikemaraton
    01.08.2010 Kraków
    :
    za 0 dni
  • MP Bankowców
    15.08.2010 Zieleniec
    :
    za 14 dni
  • Puchar Bankowców
    28.08.2010 Wieluń
    :
    za 27 dni

Galeria

dsc03170 dsc1085 dsc03611 dsc1400 dsc2131 bikemaraton2010wroclaw056 capture100425132232001 dscf2825

Kategorie

  • Aktualności
  • Bikemaraton 2010
  • Fuerteventura 2010
  • Mazovia MTB 2009
  • Mazovia MTB 2010
  • Okolica
  • Polandbike
  • Relacje z zawodów
  • Rower
  • sezon 2010
  • Testy
  • V Team
  • XC

Archiwum

  • czerwiec 2010 (2)
  • maj 2010 (2)
  • kwiecień 2010 (2)
  • marzec 2010 (1)
  • luty 2010 (4)
  • styczeń 2010 (11)
  • grudzień 2009 (2)
  • październik 2009 (2)
  • wrzesień 2009 (2)
  • sierpień 2009 (2)
  • lipiec 2009 (1)
  • czerwiec 2009 (2)
  • maj 2009 (4)
  • kwiecień 2009 (4)
  • luty 2009 (5)
  • styczeń 2009 (1)
  • październik 2008 (2)
  • wrzesień 2008 (1)
  • sierpień 2008 (1)
  • lipiec 2008 (2)
  • czerwiec 2008 (2)
  • maj 2008 (1)
  • kwiecień 2008 (3)
  • wrzesień 2007 (1)
  • sierpień 2007 (5)
  • luty 2007 (2)
  • styczeń 2007 (1)
  • grudzień 2006 (2)
  • listopad 2006 (1)
  • październik 2006 (1)
  • wrzesień 2006 (2)
  • sierpień 2006 (3)
  • czerwiec 2006 (3)
  • maj 2006 (5)
  • kwiecień 2006 (3)
  • marzec 2006 (2)
  • listopad 2005 (1)
  • wrzesień 2005 (2)
  • sierpień 2005 (4)

Najświeższe komentarze

  • Radek do wpisu Rower piła
  • sławek do wpisu I Ogólnopolski Wyścig MTB Susz 2010
  • Andrzej do wpisu I Ogólnopolski Wyścig MTB Susz 2010
  • Rafał do wpisu Budowa roweru na sezon 2010 cz.6 - koniec
  • ArturIGI do wpisu Budowa roweru na sezon 2010 cz.6 - koniec

Ostatnio wyszukiwane

  • - terminy wyscigi mtb
  • - guit

Visitors Online

  • 0 użytkowników online
  • powered by WassUp
rss Komentarze rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox