Sławek Guit

Vteam Jamis
  • rss
  • Aktualności
  • Moje rowery
  • Wyniki
  • Księga gości
  • Galeria
    • MP Bankowców, Zieleniec 16.07.2011
    • MTB Marathon, Murowana Goślina 10.04.2011
    • Bikemaraton, Zawoja 04.06.2011
  • Linki
  • Rower na wadze

Lanzarote – dzień 1

sławek | 21/02/2009
Fb-Button

Pierwszy dzień na rowerze od początku pobytu na wyspie.
CARBON FLX SPECIAL EDITION-D – to rower który przez najbliższe 6 dni będe testował.
Konfiguracja rowera w skrócie:
Rama w rozmiarze 18″ (top to top)
Koła – obręcze Mavic 317 Disc, piasty XT
Hamulce – Shimano BR-M575
Manetki XT
Przerzutki – XT, tył shadow
Siodełko – moje:)
Amortyzator – Manitou Drake
Opony 26×2,1 Merida RaceLite

Merida Puerto Calero

Pierwsze modyfikacje sprzętu to obrócenie i obniżenie mostka, zmiana siodełka na moje, bardziej twarde.
Rowery w wypożyczalniach są ustawione bardziej “turystycznie” tzn. miękkie siodełka, wysoko kierownica. Niestety takie ustawienia mi kompletnie nie odpowiadają dlatego zabieram swoje siodełko i zmieniam co tylko sie da by było po “mojemu”.
O ile manetka tylniej przerzutki sprawia wrażenie OK to przednia to wielki chebel którym trzeba wachlować wkładając sporo siły. Napewno moje gripy są wygodniejsze. Nie byłem w stanie sprawdzić jak zachowuje sie rama karbonowa przy tłumieniu małych drgań, musiałbym założyć swoje opony bo tak nie byłem pewnien czy nierówności pochłanaiją opony czy rama. A może sie poprostu nie znam.
Co do opon w tym rowerze to niczym mnie nie zachwyciły. Na kamienistym podłożu raczej traciłem trakcje, musiałbym zmniejszyć ciśnienie ale to dopiero będe testował.
Amortyzator – tyle ile moge o nim powiedzieć to to że działa. Do lekkich nie należy. Nie mam możliwości oceny jego pracy ponieważ nie mam możliwości zmiany jego ciśnienia itp. Moge zauważyć jedno, że jego praca bardzo przypomina prace Marsa jakiego posiadałem.
Kierownica, rogi, sztyca to XMission w rozmiarach over size.
Hamulce sprawiły dobre wrażenie. Szybko wyczułem moment blokowania się koła, prz prędkościach około 70km/h na zjazdach dawały rade z moją masą;)

Dosyć o rowerze. Czas na jazde. Wyjechałem w temperaturze około 21 stopni przy sporym wiaterku. Pierwsza moja jazda w tym roku i od około pięciu miesięcy. Nie licząc trenażera w tym okresie. Pierwszy podjazd, wiaterek, tętno w góre i się zasapałem jak emeryt. Skończyło się na 25 km.

Kategorie
Aktualności
Komentarze rss
Komentarze rss

« 2009 – plany Lanzarote – dzień 2 »

Leave a Reply

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

Kategorie

  • Aktualności
  • Bikemaraton 2010
  • Bikemaraton 2011
  • Fuerteventura 2010
  • GoPro HD
  • Gran Canaria 2011
  • Mazovia MTB 2009
  • Mazovia MTB 2010
  • MTB Maraton 2011
  • Okolica
  • Polandbike
  • Relacje z zawodów
  • Rower
  • sezon 2010
  • Sezon 2011
  • Sezon 2012
  • Testy
  • V Team
  • Vteam Jamis
  • XC

Archiwum

  • User Online: 3
  • Today Visit: 168
  • Yesterday Visit: 193
  • Week Visit: 557
  • Month Visit: 1450
  • Years Visit: 5213
  • Total Visit: 5214