Toskania 2009
sławek | 17/08/2009Toskania poraz drugi tym razem z rowerem. Będąc poprzednim razem nie mogłem odżałować że nie mam ze sobą rowera. Pogoda bajeczna lekkie 34 stopnie w cieniu, ciepły wiaterek, podjazdy 10-17%, zabytkowe miasta i miejscami nie najlepsze drogi.
Całość pobytu to dwa tygodnie w dwóch różnych miejscach: okolice Montepulciano i San Gimignano. Wyjazdy ze względu na regeneracje i zwiedzanie okolicy z rodzinką co drugi dzień.
Toskania – dzień 1
1:30 / 35 km, okolo 5 km podjazdów o srednim nachyleniu 10%
Spokojna przejazdzka kilka km po płaskim a następnie kawałek podjazdu pod Chianciano. Po płaskim mała rozgrzewka a później kilku kilometrowy podjazd 10%. Musze powiedzieć że po 2 km odczułem lekką zadyszke. Nawet nie zauważyłem jak mi jakiś włoch usiadł na koło i tak sie trzymał z kilometr potem wyprzedził z uśmiechem na ustach powiedział Ciał i pojechał. Niestety przewaga szosówki na asfalcie. Jeszcze jakiś czas go widziałem ale chłopak sie zebrał w sobie i odjechał mi chwile później. U nas nie ma takich podjazdów i pierwszy taki w tym upale troche mnie sponiewierał.
Toskania – dzień 2
2:30 / 60 km w tym 2 km podjazdu + 3 km podjazdu + niezliczona ilość podjazdów po 100, 200, 500 metrów
Wyjazd nad jezioro Trazymeńskie oraz w okolice Castiglione del Lago. Później w kierunku na Tavarnelle. Powrót tą samą trasą.
Toskania – dzień 3
1:38 h / 37 km a w tym:
- 0:26:40 h / 7,51 km / +328 m – podjazd pod Montepulciano
- 1,2 km / 10% nachylenia – podjazd pod Valiano
Zacząłem podjazdem pod Montepulciano, fajny, umęczyłem się:) Potem zjazd inną drogą do Acquaviva i pojechałem w okolice kanału gdzie wytyczyli ścieżkę dla rowerów. Duży znak zakazu, elaborat po włosku ale wjechałem wyjechałem po drugiej stronie szlaku i nikt mnie nie zastrzelił. Miałem mało więc zrobiłem sobie jeszcze wycieczke z podjazdem 10% do Valiano.
http://sportstracker.nokia.com/nts/workoutdetail/index.do?id=1400044
Toskania – dzień 4
1:22 h / 30,5 km / +653 m
Kółko po okolicy, praktycznie patrząc na profil to prawie cały czas pod górkę. Nie sie co rozpisywać fotki zresztą też nie oddają klimatu tego miejsca. Jedna myśl po powrocie z tego miejsca cie prześladuje: jak najszybciej tam wrócić !
http://sportstracker.nokia.com/nts/workoutdetail/index.do?id=1400049