Sławek Guit

VTeam - Virtualtrener Cycling Team
  • Facebook
  • rss
  • Główna
  • Moje rowery
  • Linki
  • Wyniki
  • Księga gości
  • Galeria
  • Rower na wadze

Józefów, Mazovia MTB Marathon 06.09.2009

07/09/2009

Do Józefowa wybrałem się sam z naszej ekipy, Emil walczył w tym czasie w Poznaniu. Trasa z opisów i relacji miała być wymagająca, piaszczysta, interwałowa (taka jak lubie) i krótka bo mega to tylko 44 km a giga 76 km. Zdecydowałem że wyboru między mega i giga dokonam podczas jazdy. Pogoda, pochmurna, ma być bez deszczu, lekka rozgrzewka i ustawiam się w moim sektorze jako jeden z pierwszych. Pierwszy raz stoje przy samej taśmie. Spiker krzyczy że zostało 30 minut do startu. Chwile przed startem Zamana komentuje trase, że ciężko, że interwałowo, że nawet 44 km da nam w kość. Start, i idzie ogień ponad 40 km/h i kolejny raz przekonuje się że sprinter ze mnie żaden. Ale spokojnie stawka się rozciąga i staram się jechać swoje z nastawieniem na GIGA. Nie będe opisywał całej trasy kilometr po kilometrze ale w mojej ocenie to Józefów jest chyba moim numerem jeden wśród tras w okolicy Warszawy.

OGIEŃ !!!!
 

Trasa jest faktycznie wymagająca technicznie, można się bawić w wybieranie toru podjazdu, zjazdu, sporo korzeni, uskoków, zjazdów pomiędzy drzewami, single pośród wrzosów. To jedno z tych miejsc gdzie mógłbym jeździć cały dzień. Niektórzy mieli sporo trudności, tempo było rwane, co kawałek ktoś leżał na piasku, z wyprzedzaniem było bardzo ciężko. Nie wiem jakim cudem biorą się ludzie w IV i V sektorze skoro nie potrafią skręcać. Stopniowo starałem się przesuwać do przodu. Nogi kręciły się dobrze, z oddychaniem nie miałem problemu, czułem że nie opadne z sił jak w Golubiu. Pierwsza godzina to szukanie miejsca do wyprzedzania i uważanie na innych aby nie wpakować się w jakąś krakse. Po 40 minutach decyduje się na GIGA bo wówczas będe mógł jechać swoim tempem i pewnie troche tym nadrobie. Mija godzina jazdy i nagle zapala się czerwona lampka - kłujący ból w kolanie. Zmieniam przełożenie na bardziej miękkie w nadziei że przejdzie. Ale nie przechodzi. Przypominam sobie jakąś mądrą książke w której było napisane że jak boli to odpuszczasz bo możesz tylko pogorszyć sprawe.
Decyzja jest taka że zjeżdżam na MEGA i nie katuje kolana do końca. Wystartowałem w zasadzie na GIGA a ukończe MEGA. Odpuszczam blat, jade ze środkowej tarczy do końca. Ostatnie 2 kilometry to długi finisz po asfalcie. Wpadamy kilkuosobową grupką, nikt nie odpuszcza, podkręcam tyle ile sie da ze środkowej tarczy, zostawiając sobie jedno przełożenie na tyle w zapasie. Ciągne ponad 40 km/h, po kilometrze niektórzy odpuszczają, tętno szaleje, niektórzy sie nie poddają, ale zrzucam na najmniejszą zębatke na tyle, skręt w prawo zaciskam zęby i daje maksa urywając kilku zawodników. Meta, pisk czipa, czas 2:05:16 i pewien niedosyt, bo rozkładałem siły na GIGA i tym samym stoje na mecie i nie jestem zmęczony. Jadąc w zasadzie na pół gwizdka zrobiłem najlepszy mój wynik w kategorii - rating 84,1%, 88 miejsce w kategorii M3 Smile i awans do 4 sektora. O trudności trasy świadczy średnia zwycięzcy 25,1 km/h, moja śrenia to 21,1 km/h.

Kategorie
Aktualności, Mazovia MTB 2009, Relacje z zawodów
Komentarze rss
Komentarze rss
Trackback
Trackback

« Maraton MTB Golubska Starówka, 22.08.2009 2009-09-26, Michałki-Wieleń »

Leave a Reply

Kliknij tutaj aby anulować odpowiedź.

Najbliższy start:

    Brak dat

Galeria

capture100828141326001 p8281434 sportograf11164115 sportograf11167326 sportograf11168367 Bikemaraton - Kraków 01.08.2010 Bikemaraton - Kraków 01.08.2010 Bikemaraton - Kraków 01.08.2010

Kategorie

  • Aktualności
  • Bikemaraton 2010
  • Fuerteventura 2010
  • Mazovia MTB 2009
  • Mazovia MTB 2010
  • Okolica
  • Polandbike
  • Relacje z zawodów
  • Rower
  • sezon 2010
  • Testy
  • V Team
  • XC

Archiwum

  • sierpień 2010 (2)
  • lipiec 2010 (1)
  • czerwiec 2010 (2)
  • maj 2010 (2)
  • kwiecień 2010 (2)
  • marzec 2010 (1)
  • luty 2010 (4)
  • styczeń 2010 (11)
  • grudzień 2009 (2)
  • październik 2009 (2)
  • wrzesień 2009 (2)
  • sierpień 2009 (2)
  • lipiec 2009 (1)
  • czerwiec 2009 (2)
  • maj 2009 (4)
  • kwiecień 2009 (4)
  • luty 2009 (5)
  • styczeń 2009 (1)
  • październik 2008 (2)
  • wrzesień 2008 (1)
  • sierpień 2008 (1)
  • lipiec 2008 (2)
  • czerwiec 2008 (2)
  • maj 2008 (1)
  • kwiecień 2008 (3)
  • wrzesień 2007 (1)
  • sierpień 2007 (5)
  • luty 2007 (2)
  • styczeń 2007 (1)
  • grudzień 2006 (2)
  • listopad 2006 (1)
  • październik 2006 (1)
  • wrzesień 2006 (2)
  • sierpień 2006 (3)
  • czerwiec 2006 (3)
  • maj 2006 (5)
  • kwiecień 2006 (3)
  • marzec 2006 (2)
  • listopad 2005 (1)
  • wrzesień 2005 (2)
  • sierpień 2005 (4)

Najświeższe komentarze

  • epliki do wpisu Okolice Torunia i Bydgoszczy, piesze szlaki na rower MTB
  • Justyna do wpisu 2009-09-26, Michałki-Wieleń
  • sławek do wpisu Plan startów 2010 - korekta
  • Emilian do wpisu Plan startów 2010 - korekta
  • Radek do wpisu Rower piła

Ostatnio wyszukiwane

  • - Nokia Sports Tracker
  • - /images?q(...)bs=isch:1
  • - ztr novatec
  • - fuerteventura rowerem
  • - guit
  • - badania w(...)e kraków
  • - nokia spo(...)er manual
  • - lanzarote rowerow

Visitors Online

  • 0 użytkowników online
  • powered by WassUp
rss Komentarze rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox