Budowa roweru na sezon 2010 cz.6 – koniec
sławek | 26/02/20109.535 kg – tyle na wadze. Wynik zadowalający zważywszy na to, że na tarczach i ciężkich oponach. Pozostała już tylko kosmetyka, śrubki, podkładki, skracanie przewodów ale rower jest już gotowy do boju
Witam Mam złożona maszynkę na identycznej ramie
I nie zamierzam jej zmienić Od 4 lat nie spotkałem się z podobnym rowerem Mógł byś mi wysłać zdjęcie całego roweru ? Z czystej ciekawości Z POZDROWIENIAMI DLA UŻYTKOWNIK MARLINA Z TAMTEGO OKRESU !
Hej!
)
Widzę, że szykujesz gruby sprzęt i grube plany startowe. Same przygotowania też godne pozazdroszczenia
Może wpadniesz do Ostromecka 21 marca na małe XC żeby się trochę przetrzeć przed sezonem – powinno być zabawnie aczkolwiek jeszcze dosyć zimno.
Ja już jestem po pierwszym starcie w maratonie zimowym w Mławie, który można opisać jako niezłą zimową masakrę
Pozdrower i do zobaczenia na trasie.