Sławek Guit

VTeam - Virtualtrener Cycling Team
  • Facebook
  • rss
  • Główna
  • Moje rowery
  • Linki
  • Wyniki
  • Księga gości
  • Galeria
  • Rower na wadze

Pozimowe badania wydolnościowe

23/03/2010

Ponownie Katowice i ponownie pracownia badań czynnościowych Akademickiego Centrum Szkolenia Sportowego AZS AWF Katowice. Na teście stopniowanym 40W więcej niż w grudniu. Wynik testu Wingate 10 sekund to poprawa 2W i 2 sekund. Myślę, że jak na cztery miesiące treningu to nieźle. Jest plan i motywacja na następne 40W więcej do listopada :)
Dobry trener, dobry plan, systematyczność i wynik sam przyjdzie :)

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności, Testy
Tags
awf katowice, badania wydolnościowe, pracownia badań czynnościowych
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Budowa roweru na sezon 2010 cz.4 - Napęd

05/02/2010

Mimo braku kół i hamulców wstawiłem rower do trenażera z tym co miałem pod ręką. Praca przerzutki poprostu bajeczna, to jest to o co mi chodziło. Obrót gripem, klik, i zmiana przełożenia. Mógłbym tak godzinami kręcić tymi gripami :)

W korbie do wymiany najmniejsza zębatka. Nie przyjęła nowego łańcucha.

Przednia zmieniarka działa super w porównaniu do poprzedniej.

Kierownica zostanie skrócona o 4 cm i da komfortowe 62 cm szerokości. Potrzeba chwytania za rogi była spowodowana jednak zbyt wąską kierownicą.

Czekam za hamulcami. Wybór padł jednak na XTR a nie na R1. Powód oczywisty, serwis to priorytet i gdy coś popsuje to szybciej naprawie XTR niż Formule. Jeszcze jeden powód dlaczego XTR a nie np. XT, ponieważ komplet XTR z przewodami Yumeya kupiłem taniej niż XT :)
Ale to wszystko dla klejnocików i naklejek oczywiście :)

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności, Rower, Testy
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

RACING RALPH vs Explorer Supersonic

27/08/2007

Oba komplety opon kupiłem używane. Używane w identycznych warunkach pogodowych, na tych samych trasach i tych samych kołach.

Racing Ralph:
- szybciej się kręcą. Łatwiej się na nich rozpędzić.
- na błocie trochę są mało stabilne, potrafią się uślizgiwać, na piachu również.
- są wyraźnie cichsze na asfalcie.
- łatwo zakładają się na obręcz.
Szybkie opony na twarde podłoże oraz asfalt.

Explorer Supersonic
- jest wyraźnie ciężej się rozpędzić ale podczas jazdy nie czuć dużej różnicy.
- są mało stabilne na asfalcie w zakrętach, na piachu sobie radzą, dają większe poczucie kontroli również na błocie, ładnie buczą na asfalcie
- ciężko założyć na obręcz, zauważalne bicie na boki i w pionie po założeniu.
Na szosie odbierają przyjemność natomiast wjechanie w las lub teren potrafi zapomnieć o ich wadach.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Aktualności, Testy
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Rower piła

28/08/2006

Co ma wspólnego piła łańcuchowa z rowerem? Ma, jest to łańcuch.
Po przeczytaniu wielu wątków na forach dyskusyjnych pomyślałem że warto spróbować potraktować mój napęd olejem do pił łańcuchowych.
Wybór a w zasadzie jego brak padł na olej firmy ORLEN - PILAROL. Opakowanie 1 litr to koszt około 9 zł, czyli niedużo w porównaniu z produktami Finish Line i innymi.
Aby mieć pewność co do działania wykąpałem łańcuch, odtłuściłem, wysuszyłem, wrzuciłem do pojemnika i zalałem olejem. Przy tej cenie oleju nie ma mowy o oszczędnościach :)
Następnie łańcuch dobrze wytarłem, założyłem na rower i odstawiłem na 24 godziny.
Następnego dnia, przetarłem ściereczką i w droge. Pierwsze co zauważyłem to cicha praca łańcucha. Następnego dnia test był w deszczu i po powrocie myślałem że olej został wypłukany ale myliłem się. Następnego dnia kałuże po deszczu, małe błotko i nadal cisza. Po tygodniu od smarowania nadal cisza. Następnie troche terenów leśnych, troche piaseczku i nadal po jednym smarowaniu wszystko chodzi jak trzeba.
Wystarczy tylko wytrzeć łańcuch po jeździe i odstawić rower do garażu.
Po dwóch tygodniach maraton w Poznaniu i tam również bez szczególnych przygotowań nie było problemów z piskami i zgrzytami w łańcuchu.
Dlaczego ten olej tak dobrze sie spisuje? Może to że jego bazę stanowi głęboko rafinowany olej mineralny oraz specjalna kombinacja dodatków uszlachetniających, w skład których wchodzą: dodatek wiskozujaco-depresujący oraz dodatek poprawiający przyczepność oleju do metalu.

Na stronie producenta przeczytamy że zastosowanie tego oleju to:
Olej Pilarol to wielosezonowy, wysokiej jakości olej przeznaczony do smarowania układu tnącego (łańcuch) i prowadnic pił mechanicznych stosowanych w gospodarce leśnej, sadownictwie, itp.
Może być również stosowany do smarowania innych maszyn wykorzystywanych przy wyrębie lasów.

Podsumowując - olej sprawdza się doskonale w napędzie rowera. Jest to dobra alternatywa dla osób z mniej zasobnym portfelem bo wydajność tego środka jest rewelacyjna. Jedno litrowa butelka starczy na cały sezon a koszt to tylko około 9 zł, dlaczego więc nie spróbować.

http://www.orlen-oil.pl/modules/kat_show.php?id=272

Comments
2 komentarzy »
Kategorie
Testy
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

SURVIVAL czyli sztuka przetrwania

19/05/2006

Survival (outdoor survival, surwiwal, sztuka przetrwania), rodzaj aktywności człowieka skierowanej na gromadzenie wiedzy i umiejętności związanych z przetrwaniem w warunkach ekstremalnych.

Kupiłem opony firmy CONTINENTAL model SURVIVAL Pro. Jest to opona przeznaczona na trudny teren i niekorzystne warunki pogodowe z wypustami bieżnika ENDLESS EDGE ( jakiś patent tej firmy ). Otwarty wzór bieżnika dla potężnego napędu i ostrego hamowania.Wersja Pro cechuje się lekkim zwijanym rdzeniem z Kevlaru i doskonałym elastycznym oplotem 170 tpi. Ta opona to moje pierwsze doświadczenie z oponą zwijaną. Dziwne uczucie trzymając taką oponę w ręku. Ona nie trzyma kształtu, wygina się jak chce i aż trudno uwierzyć że da się na tym czymś jeździć. Z założeniem na obręcze nie było większych trudności, nawet lepiej szło niż z drutówką. Po założeniu moje pierwsze wrażenie to lżejsze koła. Waga jednej opony to 627 gram. Nie wiem jak pójdzie w terenie i na szosie ale mam nadzieje że dowiem się o tym niebawem. cdn…

Pierwsze kilometry zrobione. Wrażenie jakie odniosłem to małe opory toczenia oraz łatwiejsze rozpędzanie się. Troche niepewnie czuje się podczas ostrych zakrętów na asfalcie ale to jest pewnie kwestia przyzwyczajenia. W terenie rewelacja. Zjazd po bruku oraz kamieniach bardzo dobrze wytłumiony oraz bardzo pewne prowadzenie. Uczucie jakby się było przyklejonym do drogi. Bardzo dobrze przyśpiesza się po luźnym podłożu. Poprostu pewne prowadzenie oraz dobre tłumienie. Nie jestem maniakiem lekkości i odchudzania roweru ale zmiana dętek na butylowe GEAX oraz na te opony dało się odczuć zwłaszcza na przyśpieszeniu - mniejsza waga koła. Jestem ciekaw jak jeździłoby się na CONTINENTAL Supersonic, pewnie jeszcze lepiej no ale niestety ta cena:)

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Testy
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Nowy punkt podparcia czterech liter :)

15/05/2006

Końca nie widać - czyli co może nas w naszym rowerze jeszcze zaskoczyć. Zostalem zmuszony do zakupu nowego sidełka. W tym momencie pojawił się dylemat: lekkie i niewygodne czy ciężkie ale wygodne? W przedziale cenowym do 100 PLN ciężko coś wybrać dobrej jakości z wkladem żelowym. Postawiłem na wygode i zdecydowalem się na WTB ROCKET V ProGel. Jest to siodło przeznaczone do jazdy górskiej typu XC CROSS-COUNTRY, ROAD i RACE, zastosowano w nim technologie SOFT SHELL + PRO GEL, szerokość siedziska wynosi 133mm a długość 265mm, waga siodła to 364 g.(waga realna)

Siodło obszyto skóra syntetyczną a boki kevlarem ze względu na to, że narażone są na uszkodzenia mechaniczne, druty wykonano ze stali chromowo-molibdenowej CR-MO w kolorze satynowym. Moje pierwsze wrażenie to wysoka jakość wykonania. Jak będzie się na nim jeździło okaże się już dzisiaj.

 

34,5 km dzisiaj w lesie oraz po naszych dziurawych drogach i moje pierwsze odczucia są bardzo pozytywne. Jest wygodnie, nie za miękko nie za twardo, w sam raz. Sidełko jest węższe w porównaniu z poprzednim.

Ponad 1000 km przejechane na tym siodełku i mogę powiedzieć że był to udany zakup. Do tej pory nie pojawiły się jeszcze przetarcia obicia, wszystkie szwy są w dobrym stanie. Sidełko zaliczyło jednorazowo 137 km w temperaturze 34 stopni.
Jazde w ulewnym deszczu oraz błocie. Po jeździe w deszczu lub błocie pojawia się lekkie skrzypienie które po paru dniach samo ustępuje.

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Testy
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Smarowanie

10/05/2006

Zostałem zmuszony do zakupu jakiegoś specyfiku do smarowania napędu. Wybór padł na Finish Line Cross Country lecz widać na początku sezonu wszyscy zaczeli smarować i w mojej okolicy był poprostu nie do kupienia. Przypadkowo z braku innej możliwości w ręce wpadł mi olej firmy MICHELIN - Dry Oil.
Według producenta olej ten jest przeznaczony na warunki suche i został wyprodukowany na bazie wazeliny. Idealny do smarowania łańcuchów, koronek, przerzutek. Dzięki specjalnemu aplikatorowi umożliwia smarowanie trudno dostępnych części w rowerze. Nie rozpryskuje się i jest antystatyczny.
Pojemność: 125 ml, Cena: 13 zł, Dystrybucja: HARFA-HARRYSON

Moje uwagi:
Przed zastosowaniem nie zrobiłem odtłuszczenia i dokładnego wymycia łańcucha co objawiło się już po około 30 km piszczeniem łańcucha. Po powrocie zrobiłem kąpiel łańcucha w rozcieńczalniku + płukanie w nafcie + odtłuszczenie benzyną. Następnie nasmarowałem łańcuch stosując po kropelce na każde ogniwo i narazie tj. po około 40 km jest cisza.

Ponad 1000 km przejechane na tym oleju i takie oto wnioski:
- jest rzadki, łatwo wnika w ogniwa
- antystatyka działa - nie lepi się piach i kurz do niego
- nie jest odporny na wode
- wymaga dosyć częstego stosowania ( co około 100 km w suchych warunkach )

Comments
Bez komentarzy »
Kategorie
Testy
Komentarze rss Komentarze rss
Trackback Trackback

Najbliższy start:

  • Bikemaraton
    01.08.2010 Kraków
    :
    za 0 dni
  • MP Bankowców
    15.08.2010 Zieleniec
    :
    za 14 dni
  • Puchar Bankowców
    28.08.2010 Wieluń
    :
    za 27 dni

Galeria

dsc03170 dsc1085 dsc03611 dsc1400 dsc2131 bikemaraton2010wroclaw056 capture100425132232001 dscf2825

Kategorie

  • Aktualności
  • Bikemaraton 2010
  • Fuerteventura 2010
  • Mazovia MTB 2009
  • Mazovia MTB 2010
  • Okolica
  • Polandbike
  • Relacje z zawodów
  • Rower
  • sezon 2010
  • Testy
  • V Team
  • XC

Archiwum

  • czerwiec 2010 (2)
  • maj 2010 (2)
  • kwiecień 2010 (2)
  • marzec 2010 (1)
  • luty 2010 (4)
  • styczeń 2010 (11)
  • grudzień 2009 (2)
  • październik 2009 (2)
  • wrzesień 2009 (2)
  • sierpień 2009 (2)
  • lipiec 2009 (1)
  • czerwiec 2009 (2)
  • maj 2009 (4)
  • kwiecień 2009 (4)
  • luty 2009 (5)
  • styczeń 2009 (1)
  • październik 2008 (2)
  • wrzesień 2008 (1)
  • sierpień 2008 (1)
  • lipiec 2008 (2)
  • czerwiec 2008 (2)
  • maj 2008 (1)
  • kwiecień 2008 (3)
  • wrzesień 2007 (1)
  • sierpień 2007 (5)
  • luty 2007 (2)
  • styczeń 2007 (1)
  • grudzień 2006 (2)
  • listopad 2006 (1)
  • październik 2006 (1)
  • wrzesień 2006 (2)
  • sierpień 2006 (3)
  • czerwiec 2006 (3)
  • maj 2006 (5)
  • kwiecień 2006 (3)
  • marzec 2006 (2)
  • listopad 2005 (1)
  • wrzesień 2005 (2)
  • sierpień 2005 (4)

Najświeższe komentarze

  • Radek do wpisu Rower piła
  • sławek do wpisu I Ogólnopolski Wyścig MTB Susz 2010
  • Andrzej do wpisu I Ogólnopolski Wyścig MTB Susz 2010
  • Rafał do wpisu Budowa roweru na sezon 2010 cz.6 - koniec
  • ArturIGI do wpisu Budowa roweru na sezon 2010 cz.6 - koniec

Ostatnio wyszukiwane

  • - terminy wyscigi mtb
  • - guit

Visitors Online

  • 0 użytkowników online
  • powered by WassUp
rss Komentarze rss valid xhtml 1.1 design by jide powered by Wordpress get firefox